Miesiąc: Październik 2010

Shanties „The Shanties Fear Not”

Amerykańska grupa The Shanties odnalazłaby się prawdopodobnie bardzo dobrze w Polsce. Grają muzykę oparta o irlandzkie brzmienia, lecz bez większej dbałości o szczegóły. Komponują sami, piszą do tego morskie teksty, a czasem podeprą się czymś tradycyjnym. Doskonałym przykładem mogą tu być dwie znane piosenki: „Mairi`s Wedding” i „Sally Gardens”. Pierwsza ma niecodzienną, acz bardzo przyzwoitą aranżację, druga dorobiła się nawet nowej melodii.
W brzmieniu zespołu słychać ciągoty o akustycznego folk rocka z Wysp. Jeśli kojarzycie muzykę grupy Albion Band z czasów płyty „Albion Heart” czy też czas, kiedy mistrzowie brytyjskiego folk-rocka przemianowali się na Fairport Acoustic Convention, to będziecie wiedzieli o czym mówię.
Słucha się tego przyjemnie, ale odnoszę wrażenie że czasem swoboda wykonawcza za daleko odbiega od pewnych standardów. Przydałoby się jednak trochę bardziej popracować nad niektórymi elementami, bo to co zespół obecnie proponuje, to jednak bardzo zwulgaryzowana wersja muzyki celtyckiej.

Rafał Chojnacki

Natasha Bouchard „Toute Seule”

Muzykę wykonywaną przez Natashę Bouchard określa się zwykle mianem pop folku. Na tym mini albumie mamy ledwie sześć kompozycji, pozwala to jednak na zorientowanie się w proponowanych przez nią piosenkach. Świetny wokal, delikatne gitarowe granie i niesamowity feeling – to chyba właściwe słowa, by opisać zawartość płytki.
Można by tu wspomnieć o takich artystkach, jak Suzanne Vega czy Tracy Chapman, tylko po co? Natasha gra swoje piosenki na tyle ciekawie że nie trzeba porównywać jej z bardziej znanymi artystkami. Niestety we współczesnych mediach nie znajdzie się dla niej wiele miejsca. A szkoda, bo takie piosenki, jak „Writing On the Wall”, „Apricot Sky” czy przede wszystkim zaśpiewany po francusku „La Parole Du Coeur” przypominają nam, ze już dawno nie mieliśmy do czynienia z tak ciekawym zjawiskiem muzycznym z kanadyjskiego Quebecku. Pozostaje mięć nadzieję, że tamtejsza scena folkowa wypromuje ją w odpowiedni sposób, bo na pewno na to zasługuje.

Rafał Chojnacki

Kilmaine Saints „The Good, The Plaid, and the Ugly”

Kilmaine Saints to najprawdopodobniej najbardziej szkocki zespół w całej Pennsylvanii. Łoją ostrego celtyckiego rocka z dudami, banjo, whistlami i innymi etniczno-celtyckimi elementami, sięgając co prawda do innych niż szkockie kawałków, ale przerabiając je tak, że The Real Mackenzies by się nie powstydzili.
Kwintesencją albumu są wysokoenergetyczne kawałki, takie jak „The Saints Are Up!”, „Farewell, Self Esteem”, „Painting Paradise Square”, „Wearing of the Green”. Czasem zdarza im się zagrać lżej, w stylu zbliżonym do kanadyjskich kapel pokroju Great Big Sea. Tak jest np. w „My Island”. W „Ten Fathoms Deep” sięgają nagle po modłę wschodnioeuropejską, co może nieco zdziwić celtycko nastawionego słuchacza.
Innym razem proponują swoje utwory zagrane zupełnie oryginalnie, z wolną ale ciężką gitarą i wyrazistymi skrzypcami („Gold and Guns (Will Get the Job Done)”)
Tradycyjne utwory, takie jak „Whiskey In the Jar”, „Wearing of the Green” czy „The Leaving of Liverpool” również postanowili zagrać po swojemu, blisko tradycji, ale bez oglądania się na innych.
Swoistym podsumowaniem może tu być utwór „Póg Mo Thóin”, utrzymany w stylistyce irlandzko-pubowej, który można też odebrać jako hołd dla The Pogues, ale to też po prostu udany utwór autorski, stylizowany na brzmienie zespołu Shane`a MacGowana.

Rafał Chojnacki

Szczury Lądowe

Duet o nazwie Szczury Lądowe rozpoczął swą działalność artystyczną w lipcu 2010 roku. Pomysł na klimatyczną-akustyczną muzykę o tematyce żeglarskiej, graną na 2-instrumenty (gitara akustyczna i akordeon) zbiegł się z powstaniem w Płocku pierwszej Tawerny Żeglarskiej w klubie jachtowym Morka.
Zespół wyszedł na przeciw potrzebie tawerniano-klubowych spotkań przy muzyce żeglarskiej. Tam też Szczury Lądowe po raz pierwszy zaprezentowały swoje utwory co spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem braci żeglarskiej i innych uczestników koncertu.
Repertuar Szczurów Lądowych to tradycyjne pieśni żeglarskie śpiewane na głosy stanowiące klasykę tego gatunku a także własne utwory autorskie.
Takie połączenie muzyki morskiej z klasyczną szantą zagrane jedynie na dwóch instrumentach to niemałe wyzwanie, dające nowe ciekawe brzmienie doskonale znanych wszystkim starych szlagierów tego gatunku.
Nazwa zespołu w pełni opisuje zaangażowanie w samo żeglarstwo członków zespołu. Żaden z nich nie uprawia czynnie tego typu rekreacji choć jak mówią z sentymentem i zazdrością patrzą w stronę morza, jezior i białych żagli…
Jak to napisał kiedyś jeden z autorów piosenek żeglarskich „jedni muszą pływać inni muszą grać”.
Obecnie zespół pracuje nad przygotowaniem płyty demo i prezentacją swoich utworów w tawernach i pubach w całej Polsce.

Skład Zespołu:

Piotr Janik – gitara i śpiew
Jacek Chrobot – akordeon i śpiew

Strona internetowa: www.szczuryladowe.pl

(Przygotowano na podstawie materiałów zespołu)

Duet o nazwie Szczury Lądowe rozpoczął swą działalność artystyczną w lipcu 2010 roku. Pomysł na klimatyczną-akustyczną muzykę o tematyce żeglarskiej, graną na 2-instrumenty (gitara akustyczna i akordeon) zbiegł się z powstaniem w Płocku pierwszej Tawerny Żeglarskiej w klubie jachtowym Morka.
Zespół wyszedł na przeciw potrzebie tawerniano-klubowych spotkań przy muzyce żeglarskiej. Tam też Szczury Lądowe po raz pierwszy zaprezentowały swoje utwory co spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem braci żeglarskiej i innych uczestników koncertu.
Repertuar Szczurów Lądowych to tradycyjne pieśni żeglarskie śpiewane na głosy stanowiące klasykę tego gatunku a także własne utwory autorskie.
Takie połączenie muzyki morskiej z klasyczną szantą zagrane jedynie na dwóch instrumentach to niemałe wyzwanie, dające nowe ciekawe brzmienie doskonale znanych wszystkim starych szlagierów tego gatunku.
Nazwa zespołu w pełni opisuje zaangażowanie w samo żeglarstwo członków zespołu. Żaden z nich nie uprawia czynnie tego typu rekreacji choć jak mówią z sentymentem i zazdrością patrzą w stronę morza, jezior i białych żagli…
Jak to napisał kiedyś jeden z autorów piosenek żeglarskich „jedni muszą pływać inni muszą grać”.
Obecnie zespół pracuje nad przygotowaniem płyty demo i prezentacją swoich utworów w tawernach i pubach w całej Polsce.

Skład Zespołu:

Piotr Janik – gitara i śpiew
Jacek Chrobot – akordeon i śpiew

(Przygotowano na podstawie materiałów zespołu)

Kilmaine Saints The Good, The Plaid, and The Ugly – Kilmaine Saints

a”

Test Band Test Title

test review

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén